Uroczyście oświadczam, że moje polowania na czerwone spodnie zostały zakończone! Zestawiłam je w taki sposób, w jaki chciałam zrobić to już od dawna.Nie jest to do końca mój styl ale postanowiłam zaryzykować i zaszaleć. Chciałam, żeby spodnie odgrywały główną rolę, więc dobrałam do nich biały oversize'owy t-shirt z nadrukiem czaszki, bardzo wygodny i universalny oraz czarną narzutkę, którą kupiłam już dawno w new yorkerze. Bardzo podoba mi się jej krótszy tył i dłuższy przód. Dzięki temu zestawowi poczułam się jak rock&rollowa dziewczyna :)
środa, 15 czerwca 2011
czwartek, 9 czerwca 2011
inspiracje mix
Na początek cudowny klimat sesji Justina do Vanity Fair...
... i jedna z lepszych sesji do polskiego magazynu Sablewskiej.
poniedziałek, 6 czerwca 2011
ideal dress
Dziś mam okazję przedstawić moją idealną sukienkę. Bardzo długo szukałam podobnego cuda, lecz z marnym skutkiem. Zakupiłam ją już rok temu, ponieważ wybierałam się wtedy na wesele. Łatwo nie było jej znaleść. Konkurować z nią mogła tylko jedna sukienka z poprzedniego wiosennego sezonu. Gdy wertowałm kupioną przez koleżnkę gazetę, której nazwy już nie pamiętam, ujrzałm na radośnie skaczącej dziewczynie piękną, kremową sukienkę gorsetową z wyciskanymi różami na spódnicy z garden collection zrobionej dla h&m. Wybrałam się więc z nastawieniem, że właśnie w niej będę bawiła się na przyjęciu. Niestety w ogóle nie dotarła ona do sklepu. Musiałm więc znaleść dla niej jakiś godny zamiennik. I znalazłam. Gdy ją przymierzałam wcale nie bylam do niej przekonana. Teraz uważam, że jest jedną z moich najładniejszych rzeczy w szafie, w dodatku bardzo praktyczną i wygodną.
sukienka - camaieu
sobota, 28 maja 2011
mini park w goleniowie
Dziś jak pewnie każdy mieszkaniec mojego miasta, wybrałam się na zwiedzanie pierwszego przyzwoitego pasażu handlowego w Goleniowie. Jak na naszą miejscowość to muszę powiedzić, że nie jest źle. W nagłych przypadka, z zapominalstwa lub po prostu braku czasu będę mogła szkoczyć do 'empiku' i z łątwością znaleźć fajny upominek na konkretną okazję. Ja sama zrobiłam sobie dziś prezent i kupiłam autobiografie, najbliższego memu sercu artysty, którym jest Michael Jackson. Ilustracje są po prostu boskie! Przechodząc sie wzdłuż regałów w 'Naturze' jak zawsze nie mogłam oprzeć się wielobarwnym lakierom do paznokci.
+ mój ulubiony rysunek Michaela |
środa, 4 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























